Pytanie „jaka jest wilgotność tej ściany" wygląda na proste, a odpowiedź na nie ma dwie warstwy. Pierwsza to liczba na wyświetlaczu miernika przyłożonego do tynku - dostaniesz ją w kilka sekund. Druga to wartość, którą można wpisać do protokołu, podeprzeć metodą i obronić w sporze - i te dwie liczby prawie nigdy nie są tym samym. Ten artykuł pokazuje, czym się różnią, jakie progi zawilgocenia stosuje się w praktyce i jak odróżnić trzy zupełnie różne przyczyny, które na mierniku wyglądają identycznie.
Co właściwie mierzysz w ścianie
Wilgotność muru podaje się jako wilgotność masową: stosunek masy wody zawartej w materiale do masy tego materiału w stanie suchym, wyrażony w procentach. To zupełnie inna wielkość niż wilgotność względna powietrza, która mówi, ile pary wodnej mieści się w powietrzu w stosunku do stanu nasycenia w tej temperaturze. Obie bywają podawane w procentach i obie bywają mylone - a w diagnostyce zawilgocenia potrzebujesz obu naraz, bo jedna opisuje materiał, a druga warunki, w jakich ten materiał pracuje.
Druga rzecz, która zaskakuje przy pierwszym pomiarze: ten sam procent znaczy co innego w różnych materiałach. Cegła ceramiczna, beton komórkowy, tynk gipsowy i jastrych anhydrytowy mają różną porowatość i różną chłonność kapilarną, więc wartość, która w jednym materiale oznacza stan suchy, w innym oznacza zawilgocenie. Dlatego każda skala progów ma sens tylko razem z informacją, do jakiego materiału się odnosi.
Progi zawilgocenia ścian - skala umowna
W praktyce diagnostycznej używa się skali pięciostopniowej, odniesionej do murów ceramicznych. Nie jest to skala normowa - patrz sekcja niżej - ale jest powszechna na tyle, że wykonawcy i rzeczoznawcy rozumieją się, gdy jej używają.
| Stan muru | Wilgotność masowa | Co zwykle widać |
| Suchy | do ok. 3 % | brak objawów, ściana stabilna |
| Lekko zawilgocony | ok. 3-5 % | często nic nie widać, wilgoć wykrywa dopiero pomiar |
| Wilgotny | ok. 5-8 % | plamy, powierzchnia chłodna w dotyku |
| Silnie zawilgocony | ok. 8-12 % | łuszczenie powłok malarskich, wykwity solne |
| Mokry | powyżej 12 % | materiał nasycony wodą, osuszanie konieczne |
Do tego dochodzą warunki w pomieszczeniu. Wilgotność względna powietrza utrzymywana w przedziale 40-60 % jest zakresem, w którym ściany nie zbierają wilgoci z powietrza, a ludziom oddycha się dobrze. Powyżej 70 % RH kondensacja na chłodniejszych powierzchniach staje się kwestią czasu, niezależnie od tego, czy mur ma jakąkolwiek wadę.
W polskim prawie nie ma granicznej wilgotności ściany
Warto to powiedzieć wprost, bo w sieci krąży przeciwne przekonanie: nie istnieje polska norma, która podaje dopuszczalną wilgotność muru w budynku istniejącym. Normy opisują metody oznaczania wilgotności, nie progi akceptacji. PN-EN ISO 12570 opisuje określanie wilgotności przez suszenie w podwyższonej temperaturze, PN-EN 16682 dotyczy pomiaru zawartości wilgoci w materiałach budowlanych in situ, a najczęściej przywoływany dokument z progami - instrukcja WTA Merkblatt 4-11-16/D - jest niemiecki i ma charakter wytycznych branżowych, nie przepisu.
Skutek praktyczny jest taki, że liczba sama w sobie niczego nie rozstrzyga. Rozstrzyga liczba razem z materiałem, metodą, miejscem poboru i stanem odniesienia - czyli protokół, nie odczyt.
Dlaczego miernik przyłożony do ściany nie daje procentów do protokołu
Mierniki, którymi wykonuje się pomiar na budowie, działają pośrednio. Metoda oporowa mierzy opór elektryczny między elektrodami wbitymi w materiał, a metoda pojemnościowa ocenia zmianę pola elektrycznego pod przyłożoną głowicą. Żadna z nich nie mierzy wody - obie mierzą wielkość, która od wody zależy, ale zależy też od czegoś jeszcze.
Przy murach tym „czymś jeszcze" jest przede wszystkim zasolenie. Sole budowlane, które wędrują z wilgocią i odkładają się pod powierzchnią tynku, przewodzą prąd znacznie lepiej niż sama woda, więc mur zasolony potrafi na mierniku oporowym wyglądać na znacznie bardziej mokry, niż jest. Dochodzi do tego gęstość materiału, temperatura i - przy metodzie pojemnościowej - siła docisku głowicy oraz to, co znajduje się pod powierzchnią, bo pole sięga na kilka centymetrów w głąb i nie odróżnia wilgoci od metalu.
Dlatego instrukcje producentów podają dla materiałów budowlanych wskazanie w postaci wartości orientacyjnej, opisywanej jako „% / digit" - liczba służy do porównywania miejsc między sobą i do znajdowania stref najbardziej zawilgoconych, a nie do orzekania o stanie muru. To nie jest wada przyrządu, tylko jego przeznaczenie: miernik pokazuje, GDZIE mierzyć metodą bezwzględną.
Metody, które dają wartość bezwzględną
Do protokołu wchodzi wynik jednej z dwóch metod. Metoda suszarkowo-wagowa polega na pobraniu próbki, zważeniu jej, wysuszeniu do stałej masy i zważeniu ponownie - różnica mas to woda. Temperatura suszenia zależy od materiału: dla większości materiałów mineralnych wynosi około 105 °C, natomiast dla gipsu i materiałów anhydrytowych 40 °C, bo wyżej zaczyna się uwalniać woda związana chemicznie i wynik przestaje opisywać zawilgocenie. Metoda jest referencyjna i niszcząca, a wynik dostaje się po godzinach.
Metoda karbidowa CM daje wynik na budowie w kilkanaście minut. Rozdrobnioną próbkę zamyka się w ciśnieniowym naczyniu z ampułką węglika wapnia; węglik reaguje z wodą z próbki, powstaje acetylen, a ciśnienie gazu odczytuje się z manometru wyskalowanego w procentach wagowych. Zgodność z metodą grawimetryczną jest wysoka - źródła podają różnicę w granicach 2 punktów procentowych. Cena za to jest taka, że próbkę trzeba wykuć, a zestaw kosztuje więcej niż miernik.
Trzecia droga, przy podłożach pod posadzki, to pomiar wilgotności względnej w otworze wykonanym w materiale. Sonda zamknięta w otworze dochodzi do równowagi z powietrzem w porach i podaje RH zamiast procentów masowych - to inna wielkość i inne progi, ale przy ocenie gotowości podłoża często wygodniejsza. Progi dla jastrychu opisaliśmy w osobny artykuł o wilgotności jastrychu.
Trzy przyczyny, jeden objaw
Zanim zamówisz osuszanie, ustal, skąd bierze się woda. Na mierniku wszystkie trzy przypadki wyglądają tak samo - mokra ściana - a każdy wymaga czego innego.
- Podciąganie kapilarne - woda idzie z gruntu w górę muru. Rozpoznasz je po rozkładzie wilgoci: najwyższe wartości przy podłodze, malejące ku górze, z w miarę poziomą granicą i zwykle z wykwitami solnymi. Osuszenie bez odcięcia źródła niczego nie załatwi.
- Przeciek - nieszczelna rynna, instalacja, obróbka blacharska. Plama jest miejscowa, często nie zaczyna się przy podłodze, a jej kształt nie ma nic wspólnego z geometrią muru. Tu miernik pojemnościowy jest w swoim żywiole, bo szybko obrysuje zasięg.
- Kondensacja powierzchniowa - woda nie przyszła z zewnątrz, tylko wytrąciła się z powietrza w pomieszczeniu. Pojawia się w narożnikach, za meblami i na mostkach termicznych, czyli tam, gdzie powierzchnia jest najzimniejsza.
Kondensację odróżnia się od pozostałych dwóch jednym pomiarem: porównaniem temperatury powierzchni ściany z temperaturą punktu rosy wyliczoną z temperatury i wilgotności powietrza w pomieszczeniu. Jeśli powierzchnia jest chłodniejsza od punktu rosy, para skrapla się na niej i żadne osuszanie muru nie pomoże, dopóki nie zmieni się klimat wnętrza albo izolacyjność przegrody. Przyrządy łączące pirometr z termohigrometrem, jak Gann BL Compact TF-IR 2, liczą tę różnicę same i alarmują, gdy zapas topnieje.
Pomiar krok po kroku
- Zmierz najpierw klimat pomieszczenia: temperaturę powietrza i wilgotność względną. Bez tych dwóch liczb nie policzysz punktu rosy i nie zinterpretujesz reszty pomiarów.
- Przejdź ścianę metodą bezinwazyjną i obrysuj strefy o podwyższonym wskazaniu. Na tym etapie liczby są porównawcze - szukasz różnic między miejscami, nie wartości bezwzględnych.
- Zmierz temperaturę powierzchni w najzimniejszych punktach i porównaj ją z punktem rosy. To rozstrzyga, czy masz do czynienia z kondensacją.
- Sprawdź rozkład wilgoci po wysokości muru, od posadzki w górę, co kilkadziesiąt centymetrów. Kształt tego rozkładu odróżnia podciąganie kapilarne od przecieku.
- W strefie najwyższych wskazań pobierz próbkę i wykonaj pomiar metodą CM albo suszarkowo-wagową. Dopiero ta liczba jest wartością muru.
- Pobierając próbkę, wybieraj materiał z głębi przekroju, nie z warstwy przypowierzchniowej - powierzchnia wysycha pierwsza i zaniża wynik, a przy zasoleniu potrafi go też zawyżać na mierniku oporowym.
- Do protokołu weź wynik najwyższy, nie średnią. O losie tynku decyduje najbardziej zawilgocone miejsce, a nie stan przeciętny.
Protokół pomiaru - co musi w nim być
Skoro progi nie są normowe, ciężar dowodu przenosi się na rzetelność opisu. Protokół, który obroni się przed ubezpieczycielem albo w sporze z wykonawcą, zawiera: datę i godzinę pomiaru, temperaturę i wilgotność względną powietrza, temperaturę powierzchni przegrody, materiał i miejsce poboru każdej próbki wraz z głębokością, użytą metodę, model i numer przyrządu z datą ostatniego sprawdzenia oraz wszystkie odczyty, nie tylko ten najgorszy.
Warto dopisać też to, czego pomiar nie rozstrzyga. Zdanie „zasolenia nie badano, więc wskazania metodą oporową traktowano jako orientacyjne" jest mocniejsze niż jego brak - pokazuje, że autor wie, gdzie leży granica metody. Ten sam zwyczaj stosujemy przy drewnie, gdzie protokół opisaliśmy razem z progami dla poszczególnych zastosowań w artykule o tym, jakie są progi wilgotności drewna.
Czym mierzyć na poszczególnych etapach
Dobór przyrządu wynika z etapu, na którym pomiar ma zapaść, a nie z długości listy funkcji.
- Przegląd ściany i szukanie stref - pomiar bezinwazyjny, bez śladu na tynku: Gann BL Compact B 2 z odczytem w skali CM, kieszonkowy GANN Compact B evo-100 oraz Delmhorst TechCheck Plus, który łączy głowicę bezinwazyjną ze szpilkami.
- Pomiar oporowy w głębi przegrody - elektrody wbijane albo wkręcane: Gann HB 30, Gann BL E z dwoma torami temperatury Pt100, Gann Hydromette UNI 1 oraz Delmhorst BDX-20.
- Wartość bezwzględna do protokołu - zestawy karbidowe CM: Gann Hydromat CM-B Standard, CM-B Pro z cyfrowym stoperem i CM-P Pro z miernikiem wstępnym.
- Pomiar w otworze - sondy do oznaczania wilgotności względnej w materiale: Gann BL Compact RH-T 165, RH-T 320 do otworów głębokich oraz RH-T flex 250 z giętką szyją tam, gdzie nie ma miejsca na sondę prostą.
- Klimat wnętrza i ryzyko kondensacji - Gann BL Compact TF 3, Gann BL Compact TF-IR 2 z pirometrem oraz Gann Klima 20 do rejestracji przez dłuższy czas, gdy trzeba pokazać, jak warunki zmieniają się w ciągu doby.
- Osuszanie i likwidacja szkód - przyrządy łączące kilka funkcji, żeby komplet danych do protokołu powstał przy jednym obchodzie: Delmhorst TotalCheck, Delmhorst NavPro i Delmhorst QuickNav.
- Uniwersalne stanowisko pomiarowe - Gann Hydromette RTU 600 obsługuje drewno, materiały budowlane i klimat wnętrz jednym przyrządem.
Pełne zestawienie z cenami netto znajdziesz w kategorii mierniki wilgotności murów i materiałów budowlanych. Jako autoryzowany dystrybutor Gann w Polsce i autoryzowany dystrybutor Delmhorst w Polsce dobieramy zestaw do rodzaju budynku i do tego, czy pomiar ma być orientacyjny, czy protokolarny - napisz do nas, a przygotujemy ofertę w 24 h.
Podsumowanie
Sprawdzenie wilgotności ściany to nie jeden pomiar, tylko sekwencja: klimat pomieszczenia, przegląd bezinwazyjny, temperatura powierzchni wobec punktu rosy, rozkład wilgoci po wysokości i dopiero na końcu metoda bezwzględna w miejscu najgorszym. Skala progów - suchy do 3 %, mokry powyżej 12 % - jest umowna i odnosi się do murów ceramicznych, a polskiego przepisu z wartością graniczną po prostu nie ma. Tym, co zamienia odczyt w dowód, jest protokół: metoda, miejsce, głębokość, warunki i uczciwie opisana granica tego, co pomiar rozstrzyga.